Cmentarze w Polsce

Patrząc na mapę Polski widzimy trudną do policzenia ilość miast, miasteczek i wiosek. Za każdą taką miejscowością kryje się jej historia, mieszkańcy, ciekawostki. Planujemy odwiedziny tu i ówdzie, i trudno się dziwić, że największą popularnością cieszą się mniej lub bardziej współczesne elementy kultury albo przyrody: morze, góry czy jeziora. Rzadko jednak przy tym spojrzeniu na mapę Polski pojawia się myśl, że praktycznie (prawie) za każdą nazwą miejscowości kryje się jej nekropolia – czyli miasto zmarłych. Popularnie takie miejsca nazywamy cmentarzami.

Ile jest cmentarzy w Polsce? Najprościej rzecz ujmując: trudno to policzyć, bo statystyki cmentarne opierają się wciąż na innych kryteriach. A przecież myśląc o cmentarzach – nie tylko w Polsce – bierzemy pod uwagę cmentarze komunalne, parafialne, wyznaniowe, wojenne… Niektóre cmentarze w Polsce są wciąż otwarte na nowe pochówki, na innych można już tylko i wyłącznie liczyć albo na wcześniej wykupione miejsce lub na łut szczęście (w nieszczęściu śmierci), że ktoś nie opłaci grobu sprzed lat i zwolni się miejsce na wieczny spoczynek dla nowej osoby…

Są cmentarze znane w całym kraju albo i nawet na świecie – takie, jak warszawski Cmentarz Powązkowski czy krakowski Cmentarz Rakowicki, ale i tak oryginalne jak chociażby Cmentarz Nieistniejących Cmentarzy w Gdańsku, czyli miejsce upamiętnienia gdańskich cmentarzy, które kiedyś funkcjonowały w grodzie nad Motławą, ale powoli ulegały zapomnieniu, gdyż ci, których Bliscy byli tam pochowani wyjeżdżali w daleki świat bądź też sami umierali…

Rozwiń»


Jedno jest pewne: cmentarze w Polsce mają swój specyficzny klimat. Zwracają na to uwagę – zwłaszcza z okazji listopadowych świąt – media na całym świecie, prezentując w swoich materiałach filmowych widok cmentarzy w Polsce, rozświetlonych po zmroku blaskiem zniczy, które tworzą swoistą rzekę świateł i wywołują niesamowite wrażenie.

Cmentarze w Polsce to nie tylko miejsca ściśle użytkowe, służące pochowaniu ludzkiego ciała, ale także świadectwo kultury i historii. Zwłaszcza spacerując alejkami najstarszych polskich cmentarzy można podziwiać pomniki nagrobne – różne dla różnych epok, ale zawsze będące świadectwem pamięci o tych, którzy na danych cmentarzach znaleźli swoją ostatnią ziemską przystań.

Czy nie warto więc czasem, zwłaszcza gdy pęd życia mocno nam dokucza, pozwolić przebić się do swojej świadomości słynnej łacińskiej maksymie „memento mori” czyli „pamiętaj, że umrzesz” i wstąpić choć na chwilę na cmentarz? Może to się wydawać co najmniej dziwaczne i mało popularne. Niektórzy podają argument, że na cmentarzu jest niebezpiecznie. Pewnie jest w tym coś, ale należy pamiętać, że przyczyną owych cmentarnych niebezpiecznych wypadków i przypadków są zawsze osoby żyjące, które udają się na cmentarze w Polsce (i nie tylko, oczywiście…) nie dla zadumy, ale dla realizacji swoich niecnych zamiarów. Zmarli nic złego nie mogą zrobić żywym. Warto więc odwiedzić ich w którymś z ich miast, i poczuć, że właśnie tam czas biegnie zupełnie inaczej…

Zwiń»


cmentarze w polsce